Pani Aneta kupiła nowy samochód za 60 000 zł i wykupiła AC z sumą ubezpieczenia wynoszącą właśnie tyle. Po czterech latach, nie aktualizując polisy, jej auto miało już realną wartość rynkową wynoszącą 28 000 zł, lecz suma ubezpieczenia nadal wynosiła 60 000 zł.
Pewnego dnia doszło do poważnej kolizji – auto zostało uznane za szkodę całkowitą. Ubezpieczyciel wycenił wartość rynkową pojazdu na dzień szkody: 28 000 zł i tyle właśnie wypłacił. Pani Aneta nie otrzymała 60 000 zł odszkodowania, mimo że przez cztery lata płaciła składkę wyliczaną od tej wyższej sumy.
Wniosek: pani Aneta przez cztery lata przepłacała składkę za ochronę, która nigdy nie mogłaby jej się „wypłacić” – bo ubezpieczyciel nigdy nie wypłaciłby więcej niż realna wartość auta. Regularna aktualizacja sumy ubezpieczenia pozwoliłaby jej płacić niższą składkę bez żadnej straty na poziomie ochrony.
